Sport to zdrowie… jeśli się postarasz

Upał upałem, ale mimo to ludzie dzielnie uprawiają sporty na zewnątrz. Codziennie widzę naprawdę sporo aktywnych osób już o 5.00 rano! Świetnie, że nam wszystkim się chce ale niestety wciąż zapominamy o kasku. O ile rowerzyści już coraz częściej o nim pamiętają, o tyle rolkarze już niekoniecznie. Przyznam, że sama to lekceważyłam nawet po ostrej rowerowej glebie której skutki czuję do dziś. Jednak ostro się wystraszyłam po śmierci pewnego rolkarza kilka dni temu. Po prostu potknął się i BACH, nie ma człowieka 😶. Poczułam jakbym sama dostała obuchem w łeb i stwierdziłam, że koniec z igraniem z losem. Dlatego moi Mili, jeśli uprawiacie sport który grozi jakimkolwiek upadkiem czy jeździcie na miejskiej hulajnodze, zawsze pamiętajcie o kasku‼️ Uderzenie to jest moment, który bezpowrotnie może zmienić albo wręcz skończyć życie. Brutalne ale prawdziwe. Czapki z daszkiem zostawiamy na inne okazje i aktywności np. spacer, nordic walking albo bieganie.
Nie ma co ukrywać, że jeśli chodzi o moje ukochane rolki, warto starać się jeździć po odpowiedniej nawierzchni bo im mniej dziur tym mniejsza szansa na upadek. Moje ulubione miejscówki to poznańska Cytadela (najlepszy asfalt głównie wokół rosarium) i warszawskie Pole Mokotowskie.

Daj znać, że jesteś!

By | 2019-09-30T23:50:36+02:00 11 czerwca , 2019|Dowiedz się więcej|